Zapraszam wszystkich czytelników do poznania Pani Asi …  właścicielki uwielbianej marki KARKO.

k1

RM: Pani Asiu poznałyśmy się przypadkowo przez internet, połączyła nas Firma Angielska Moda Karko … może zacznijmy od tego…jest Pani niesamowicie miłą i pełną energii kobietą … Czym się Pani zajmuje na co dzień ?
KARKO: Bardzo dziękuję , uśmiech do ludzi i miłe słowo staram się mieć dla każdego, z kim kontaktuję się w ciągu dnia. Jestem pewna, że rozmawia się wtedy łatwiej i przyjemniej, generuje pozytywną energię i pozwala pozytywnie myśleć.
Może to dość prozaiczne, ale zdecydowaną część dnia zajmuje mi praca. Jej specyfika polega na wykonaniu bardzo wielu czynności w ciągu dnia i często jest tak, że trzeba naprawdę dużo wysiłku, żeby się kolokwialnie mówiąc, wyrobić.  Praktycznie każdą wolną chwilę poświęcam dzieciom, wobec których mam często wyrzuty sumienia, że nie mogę poświęcać im więcej czasu. Może to dla niektórych śmiesznie zabrzmi, ale wiele przyjemności czerpię  sprzątając dom czy lepiąc pierogi, bo są to dla mnie rzadkie chwile, kiedy mogę odpocząć od zasadniczej pracy związanej z angielską modą KARKO.

934110_227000680967916_626788833631962531_n
RM: Skąd pomysł na firmę Angielska Moda Karko ? Wiem, że prowadzi Pani firmę razem z mężem . Zawsze zastanawiałam się czy wspólna praca nie burzy relacji małżeńskich… jak to jest u Państwa? Kto komu idzie bardziej na rękę ? 😉
KARKO : Pomysł na firmę wziął się oczywiście z życia. Kilka lat temu /będzie tego już 6 na wiosnę/ urodziłam córeczkę Zuzię. Niestety, po ciąży zostało mi jakieś 20 kg. Zmiana rozmiaru spowodowała, że w szafie poza ubraniami ciążowymi nic nie zostało. Okazało się, że w tamtym czasie było mi bardzo trudno zgromadzić nową garderobę , co powodowało u mnie dużą frustrację i doprowadziło niemal do depresji. Tak powstał pomysł, aby zamiast po urlopie macierzyńskim wrócić do pracy do banku, założyć sklep internetowy, w którym będzie można kupić ładne i markowe ciuchu w rozmiarze PLUS SIZE, bo pierwotnie nasza oferta skierowana była głownie do takich osób.
Firmę prowadzę wspólnie z mężem Robertem. Ponieważ, jak już wspomniałam, jest bardzo szeroki wachlarz pracy do wykonania, każde z nas ma swoje odcinki, za które jest odpowiedzialny. Są oczywiście rzeczy , które wykonujemy wspólnie czy pomagamy sobie nawzajem. Szczerze mówiąc, odpowiada nam taki rodzaj pracy i nie sądzę, żeby miało to większy wpływ na nasze relacje niż w przypadkach, kiedy mąż i żona pracują gdzie indziej.

1935476_227000827634568_381416953544323825_n
RM: Pani Asiu skąd pochodzą te spaniałe ciuchy które można za niewielkie kwoty wylicytować na allegro? ALLEGRO KARKO
Przypomnę, że są to marki Zara, Next, River Island Donna Ricco i inne….

KARKO : Zdobycie dobrego  towaru to dla nas priorytet. Od poniedziałku do środy wczesnym rankiem wyruszamy do hurtowni na terenie całego kraju w poszukiwaniu odpowiednich ubrań. Każda rzecz, którą znajdą Państwo na naszych stronach jest przez nas starannie wyselekcjonowana, każda sztuka przechodzi przez nasze ręce. Wybieramy rzeczy przede wszystkim dobrej jakości, markowe, aby w pełni zadowolić naszych klientów. Tak jak to widać na aukcjach, proponujemy ubrania najbardziej znanych zachodnich marek.

12107186_226998544301463_2831836089179479934_n

 

RM :W jakich miastach obecnie działacie?

KARKO : Prowadzimy sprzedaż internetową, działamy na terenie całego kraju.

12241250_227016294299688_5863945704213015716_n
RM: Zauważyłam że niemal natychmiastowo przyłączyła się Pani do aukcji na mojej stronie na  rzecz chorego Adriana….od razu przekazała Pani rzeczy markowe na licytację … jak zdążyłam zauważyć, że ma Pani wielkie serce… Czy lubi Pani wystawić rękę do drugiej osoby? Nie sparzyła się Pani nigdy na tym? I czy myśli Pani, że dobro powraca?
KARKO : Jeśli mogę pomóc, to to po prostu robię. Naturalny odruch mam go po moim Tacie. Znam życie przeszłam ciężkie chwile. Cieszę się z faktu, że mogę komuś pomóc. Tak, zdarzało mi się też sparzyć, ale nigdy nie odbierało mi  to chęci do kolejnej próby. Zasada powracającego dobra jest jak najbardziej prawdziwa.

k2
RM : Do jakich osób skierowane s a Państwa licytacje na allegro bo jest i multum! Widziałam różne rozmiary bodajże 52 … nie przewidziałam się?:)
KARKO : Tak jak już wcześniej wspomniałam, początkowo nasza oferta skierowana była głównie do osób, które miały problemy z zakupem ładnej, wysoko gatunkowej markowej odzieży w wymiarach od 46 do nawet 60, obecnie rozszerzyliśmy działalność na wszystkie wymiary, również te od 34 do 44. Tym samym teraz już wszyscy bez względu na rozmiar mogą znaleźć u nas coś fajnego, oryginalnego i często niepowtarzalnego dla siebie za niewielkie pieniądze.

12417823_227153337619317_6641511212012665988_n
RM: Jakie ma Pani plany … sama bądź z mężem na dalszy rozwój biznesu? Może inna branża?

KARKO : Nie myślimy  w tej chwili o innej branży, nie ma takiej potrzeby. Firma dobrze prosperuje i cały czas się rozwija. Inwestujemy w to, czym się obecnie zajmujemy, bo jest to naprawdę działalność o szerokim spectrum działania. Z roku na rok wprowadzamy więcej aukcji, a z jednego początkowo magazynu, którym dysponujemy, zrobiło się już kilka.

k3
RM:  Pani Asiu zawsze pytam przy wywiadach….wiadomo jak to w pracy bywa jest wesoło, jest i ciężko….miała Pani albo mąż jakieś śmieszne wpadki? Jeżeli tak to czekam z niecierpliwością 🙂
KARKO : Dokładnie, bywa różnie, to praca z klientem i chociaż możemy się pochwalić bardzo wysokim wskaźnikiem zadowolonych klientów, to wiadomo, jeszcze się taki nie urodził, co by wszystkim dogodził. Zdarzają się też śmieszne sytuacje. Jedna taka właśnie mi się przypomniała.
Jednego razu naszą klientką była pewna Pani z jakieś mniejszej miejscowości. Transakcja została zrealizowana i jej dane zostały oczywiście zapisane w naszej bazie. Pół roku później zrobiła u nas zakupy jej szwagierka, która nomen omen miała tak samo na imię i nazwisko i mieszkała w tej samej miejscowości  co ta pierwsza,  tylko pod innym numerem domu. Pech chciał, że przesyłka pomyłkowo została wysłana do tej pierwszej Pani, co wywołało konsternację a nawet żartobliwe docinki ze strony jej męża, że ta druga ubiera się w lumpexie. Rozżalona druga Pani zadzwoniła do nas, że szwagier  jej teraz dogryza, a my po sprawdzeniu i naprawieniu pomyłki oraz przeproszeniu za pomyłkę wyjaśniliśmy jej, że jego żona również się u nas ubiera .

12540819_226764080991576_9011207179743129161_n
RM: Czy jeżeli będzie Pani na Podkarpaciu…w okolicach Rzeszowa, Jasła , Krosna to czy przyjmie Pani zaproszenie na kawę i i ciastko? I oczywiście na wspólną rozmowę?
KARKO : Z największą przyjemnością spotkam się z Panią, lubię kawę, ciastka i lubię rozmawiać.

1529_226761844325133_2050204733206503679_n
RM: Bardzo dziękuję za miłą rozmowę, za wywołani dużo uśmiechu i pozytywnej energii. Mąż ma wesoło z Panią. Dziękuję za poświęcony czas. Życzę Pani dużo sukcesów nie tylko zawodowo, ale również w życiu prywatnym.
Zmykam na aukcje bo widzę mnóstwo rzeczy dla siebie 🙂

 

144341_koszyk-tulipany-roze

Zapraszamy na codzienne aukcję markowych ciuchów … przekonajcie się, że za kilka złotych można kupić super ciuchy : Klikajcie w nazwę:  ALLEGRO KARKO