Zapraszam wszystkich na fascynujący wywiad z bardzo utalentowaną Panią fotograf ! DOMINIKA SEREMAK

1.   Opowiedz nam o sobie i o tym jak zaczęła się Twoja przygoda z fotografią?

 

Mam na imię Dominika. Jestem miłośniczką wszelkich wycieczek, poznawania nowych miejsc i ludzi. Kocham zwierzęta, moje serce szczególnie skradły 4 nimfy. Uwielbiam Muminki, mgły o poranku, klimat mchów i paproci oraz lody pistacjowe. No i bardzo łatwo się wzruszam 😉

Kilka lat temu ukończyłam studia na Uniwersytecie Warszawskim. Wybrany kierunek i specjalizacja (Zarządzanie i Marketing; Rachunkowość i Finanse) choćby w najmniejszym stopniu nie zdradzały tego, że zajmę się fotografią. Ta jednak była obecna w moim życiu dosłownie od urodzenia. To wszystko za sprawą Taty, który po ukończeniu szkoły fotograficznej przez kilka lat pracował jako fotograf. Dzięki temu mam mnóstwo fantastycznych zdjęć z dzieciństwa.  Tyle samo dowodów na to, że bez nich moje wspomnienia byłyby niekompletne. Nie miałabym szans pamiętać o letnich spacerach wśród wysokich traw, ulubionej lalce z czasów dzieciństwa (Murzynek! :D) czy też o podróżowaniu w szafie wraz z niebieską krową, gdyby nie całe kartony zdjęć. Oczywiście ulotność wspomnień i to, że fotografie w jakimś stopniu są w stanie zatrzymać te chwile na dłużej, to nie jedyny powód, dla którego fotografia stała mi się tak bliska. Powód był zdecydowanie bardziej prozaiczny! Nigdy nie lubiłam gdy ktoś robi mi zdjęcia, dlatego najbezpieczniej czułam się sama dzierżąc aparat w dłoniach 😉 to spodobało mi się na tyle, że z biegiem czasu zdecydowałam się na zakup lustrzanki. Kolejnym krokiem milowym okazało się założenie konta na pewnym znanym portalu dla m.in. fotografów i modelek. Dzięki niemu poznałam wielu utalentowanych ludzi, a myśl, że mogę zawodowo zająć się fotografią nie wydawała się już taka nierealna.

dyptyk 1

2.       Jak opisałabyś swoje prace komuś, kto nigdy ich nie widział?

Chyba nawet nie będę się starać, by znaleźć jakichś wspólny mianownik dla moich prac 😉 Z jednej strony wynika to z różnorodności tematów fotograficznych jakie do tej pory podjęłam. Z drugiej zaś z pokory i świadomości, że jestem dopiero na początku mojej drogi fotograficznej i zwyczajnie to jeszcze nie pora, bym próbowała zdefiniować styl moich zdjęć. Ten wciąż ewoluuje, każdego dnia uczę się czegoś nowego, zmienia się moja wrażliwość i sposób patrzenia.

dyptyk 2

3.       W którym momencie zrozumiałaś, że fotografia jest tym co chcesz robić zawodowo? 

Przewrotnie odpowiem, że każdy może się pomylić 😉 Przez kilka lat pracowałam w korporacji, wśród fantastycznych ludzi. Z czasem jednak zaczęło mi czegoś brakować, pewnej niezależności zawodowej i swobody. Co raz intensywniej zaczęłam myśleć o własnej firmie. Czymś co pozwoli mi połączyć artystyczne zapędy i da możliwość samodzielnego kierowania małym biznesem. Wtedy też pojawił się pomysł na studio fotograficzne. Znasz ten stan gdy w głowie zaczyna kiełkować pewna myśl, a potem z dnia na dzień co raz bardziej zaczyna uwierać, tak że jedynym sposobem, by się od niej uwolnić jest jej urzeczywistnienie? 🙂 Tak też było z fotografią. Z małej niepozornej myśli stała się wielkim pragnieniem. Małymi krokami, przy pomocy bliskich mi osób to marzenie udało się spełnić. Nie ukrywam, że wymagało to dużo pracy oraz nakładów finansowych,  ale dzięki temu mogę robić to co naprawdę lubię.  Czasami tylko ubolewam, że fotografowanie nie może być dla mnie odskocznią w czasie wolnym od pracy 😉 Inne hobby muszę znaleźć!

dyptyk 3

4.       Twoje projekty to wynik współpracy z wieloma osobami. Opowiedz jak to jest ciągle pracować z nowymi stylistami, modelkami, projektantami?

Tak było na samym początku mojej działalności jako fotograf. Dzięki portalowi zrzeszającemu fotografów, modelki, wizażystów, stylistów etc. miałam okazję poznać wielu świetnych ludzi. Z niektórymi do tej pory utrzymuję kontakt, bo okazali się nie tylko profesjonalistami w swojej dziedzinie, ale przede wszystkim bardzo inspirującymi osobami.

Od dłuższego czasu pracuję jednak w bardzo kameralnym zespole: ja i modelka. Sama maluję, staram się okiełznać fryzurę, przygotowuję stylizacje. Nie zawsze bowiem udawało się bezproblemowo dograć pasujące wszystkim terminy 🙂

Ostatnio pojawiła się jednak myśl, by stworzyć fajny zaangażowany zespół, z którym uda się zrobić wiele wspaniałych projektów. W końcu co dwie głowy, to nie jedna. A najlepiej jakby to było co najmniej kilka głów! Dlatego chętnie nawiążę współpracę z dobrymi wizażystami, fryzjerami, stylistami. Szukam ludzi, którzy wniosą do zespołu pozytywną energię, a swoim nastawieniem będą dodatkowo motywować pozostałych członków. 

9R4A7023

5.       Czym jest dla Ciebie pojęcie „fashion”?

Szczerze? Czymś kompletnie mi obcym, czego zupełnie nie czuję! Nie wstydzę się do tego przyznać. W fotografii wolę  skupić się na uchwyceniu chwili, emocji. Na pierwszym planie chcę widzieć człowieka, a nie wymyślną stylizację i modelkę uchwyconą w dość karkołomnej pozie. Oczywiście i takie zdjęcia mam na swoim koncie, jednak nie chciałabym by kategoria „fashion” dominowała w moim portfolio.

9R4A7034

6.       Ile sprzętu zazwyczaj zabierasz na sesję? I czy to nie tajemnica…ale z jakiego korzystasz aparatu? Bo zdjęcia są MEGA ! 🙂

Nie, to żadna tajemnica 🙂 Obecnie fotografuję Canonem 5dIII. Jeśli chodzi o obiektywy to na sesję obowiązkowo zabieram Canona 85/1,8 oraz Sigmę 24-70/2,8. Oczywiście zdarza mi się spakować coś o dłuższym zakresie ogniskowych (Tamron 70-200/2,8), ale z wygody staram się ograniczać ilość sprzętu do minimum. Tak czy inaczej nie uważam by drogi sprzęt był czynnikiem decydującym czy zdjęcie okaże się dobre czy nie. Na początku swojej przygody z fotografią w wielu sesjach wykorzystywałam takie obiektywy jak Helios, Jupiter czy Pentacon. To stare obiektywy na gwint M42, kosztują przysłowiowe grosze, a potrafią naprawdę pięknie malować! Jeśli komuś nie przeszkadza manualne ostrzenie, to warto spróbować . Poza tym  cała magia jest w dobrym oświetleniu. I nie musi to być od razu oświetlenie studyjne 😉9R4A7049

7.       Opowiedz o największych trudnościach jakie miałaś gdy zaczynałaś pracę fotografa mody i o tym z jakimi wyzwaniami musisz radzić sobie teraz?

To pytanie, to zaproszenie do ponarzekania? 😉 Oczywiście jak w każdej pracy zdarzają się trudności, ważne jednak by znaleźć sposób na ich pokonanie. Myślę, że dla wielu młodych ludzi, którzy decydują się na rozpoczęcie przygody z fotografią dużą przeszkodą są ograniczone fundusze. Nie inaczej było w moim przypadku. Nie chciałam jednak iść na kompromis i kupować najtańszą lustrzankę. Zakasałam więc rękawy i przez całe wakacje pracowałam po 18 godzin dziennie, 6 dni w tygodniu. Niemalże każdą posiadaną złotówkę przeznaczałam na zakup dodatkowych akcesoriów fotograficznych. Nie ukrywam, że szczególnie w kontekście moich osobistych wyrzeczeń i starań, przykro mi było, gdy dzień w dzień spotykałam się z wręcz roszczeniową postawą młodych dziewczyn, których marzeniem było zostanie modelką. 95% (!) wiadomości jakie otrzymywałam brzmiało „może tfp?” [zdjęcia za pozowanie]. Przyznasz, że taka lakoniczna wiadomość, to trochę mało, by zachęcić fotografa do współpracy 😉 Niestety dalsza konwersacja często przynosiła kolejne rozczarowania, pokazując jedynie to, że nie każdy potrafi uszanować pracę drugiej osoby, jej prywatny czas oraz włożony trud.

Obecnie największym wyzwaniem jest moja nieekshibicjonistyczna osobowość i perfekcjonizm, którego nie jestem w stanie poskromić 😀 Przez to bardzo rzadko decyduję się na publikację zdjęć na fanpejdżu, bo wydaje mi się, że jeszcze mogę coś w nich poprawić.

BAKKO 9R4A7147

8.       Co możesz poradzić osobom, które marzą o karierze fotografa?

Choćbym chciała nie jestem w stanie podać gotowej recepty na sukces. Nie zawsze decyduje o tym determinacja, ciężka praca czy inwestowanie w siebie. Czasami wystarcza łut szczęścia i jedno zdjęcie, które pozwoli zaistnieć. Dlatego powiem tylko tyle, po prostu czerpcie przyjemność z tego co robicie. Nie musicie być kolejną Annie Leibovitz czy Helmutem Newtonem, po prostu cieszcie się tym, że możecie robić to co kochacie i że daje to Wam spełnienie.

BAKKO 9R4A7160

9.       Jaką modelką była „Nasza” Kasia? 🙂

Kasia to niezwykle serdeczna osoba, z takimi modelkami praca to czysta przyjemność. Brzmi to jak zwykły frazes, dlatego muszę coś jeszcze dopowiedzieć.  Nie często spotykam kobiety, które w pełni akceptują swój wygląd. Kasia nie ma z tym najmniejszego problemu, nie potrzebuje makijażu by czuć się dobrze. Przyznam, że tym większą zdobyła moją sympatię 🙂 Poza tym to pełna wdzięku kobieta, która nie potrzebuje zbyt wielu instrukcji, by dobrze zagrać przed obiektywem.

studio Kasia i Klaudia

10.   Dominika czy dasz się zaprosić na Podkarpacie, do Krosna, w Bieszczady na zwiedzanie i sesję ze mną … z naturą? 😀

Pewnie, z przyjemnością skorzystam z zaproszenia, by osobiście Ciebie poznać! Szczególnie zaintrygowała mnie Twoja bliska znajomość branży budowlanej! 🙂

 

11.   Z kim lubisz pracować najbardziej: dzieci , dorośli, a może z naturą?

Oj, nie ma tu jednej odpowiedzi 🙂 Wszystko bowiem zależy od konkretnego przypadku. Zaczynałam od sesji kobiecych, więc te siłą rzeczy są mi najbliższe. Lubię patrzeć na małe metamorfozy moich klientek i obserwować jak rozkwitają przed obiektywem. Ale tyle samo frajdy czerpię ze spotkań fotograficznych z dziećmi. Oczywiście nie zawsze jest łatwo, zdarza się, że moi mali goście mają zupełnie inną wizję spędzenia czasu, niekoniecznie w zasięgu mojego obiektywu 😉 Ba! Zdarzają się też sesje, po których czuję się jak po pracy w kamieniołomie, a moje studio wygląda jakby przeszło przez nie tornado! Wtedy nie pozostaje mi nic innego, jak wyskoczyć na łono natury i odpocząć, fotografując kwiaty i pejzaże 😉

studio Kasia 1

12.   Czy wykonujesz sesje nagim Panom Paniom ?

Jasne! Nagie ciało to piękny motyw fotograficzny. Z uwagi na intymny charakter zdjęć, nie publikuję ich jednak w moim portfolio. Cieszą się nimi wyłącznie moi klienci 😉

 

W sesji została użyta bransoletka marki Fuerza http://fuerza.pl/kolekcja-etero/57-bransoletka-z-krysztalkow.html
Fotograf: http://heartbeatsstudio.pl/