Jak opanować podstawy angielskiego, bez chodzenia w tym celu przez wiele lat do szkoły i wydania na to fortuny?

Zacznij rozumieć – poznaj słowa używane kilkadziesiąt lub kilkaset razy dziennie

Absolutną podstawą w języku są słowa. Ich przydatność jest zależna od tego, jak często używane jest dane słowo.

W szkołach publicznych, a nawet w szkołach językowych panuje bardzo niemądry zwyczaj uczenia początkujących zupełnie nieprzydatnych im słów. Dzieje się to niestety kosztem czasu i wysiłku, dzięki którym mogliby poznać to, co naprawdę im się przyda i to od razu.

Często uczy się początkujących np. wielu nazw kolorów. Wielu nazw zwierząt. Dochodzi do absurdów w stylu uczenia dzieci, jak nazwać po angielsku jakiegoś owada, którego dorośli nie umieliby nazwać po polsku. Uczniowie dowiedzą się, jak jest po angielsku: różowy, żyrafa, słoń, korkociąg i poddasze, ale dalej będą w punkcie zero, jeśli chodzi o używanie języka na co dzień.

Nie tędy droga.

Na początku potrzebujesz poznać najczęściej używane słowa. Takie, z którymi spotkasz się kilkadziesiąt lub kilkaset razy dziennie.

 

Oto mała próbka takich słów:

i, z, do, a, bo, ile, może, gdzie, powiedział, co, tam, ja, jest, ty, zrobił, więc, dlaczego, żeby, że, chcę, albo, czy, oni itd.

Takie słowa znajdziesz praktycznie w każdym zdaniu i ich zrozumienie da Ci natychmiastową orientację, o co mniej więcej może w danym zdaniu chodzić.

 

My podpowiadamy, aby sięgnąć po książki pomocnicze:

 

Dobór tego, czego się uczysz na początku, jest niezwykle ważny.

Cały wysiłek poświęcony na naukę niepotrzebnych słów jest zmarnowany i prowadzi do wniosku, że jakoś Ci ten angielski nie idzie, widocznie nie masz talentu do języków… Strzeż się tej pułapki.

Otocz się językiem i wchłaniaj jego melodię, wymowę, kolejność używania słów

Kiedy znasz już wiele słów i dużo rozumiesz – wielką przyjemnością jest słuchanie angielskiego np. w formie wykładów czy wywiadów.

Wybierz sobie jakieś tematy, które Cię interesują. Dowiedz się, jak określa się je po angielsku i poszukaj np. na YouTube filmików na ten temat. Na przykład “rozwój osobisty” to personal development.

Znając słówka i tematykę znacznie łatwiej jest zrozumieć treść.

Przy okazji Twój podświadomy umysł chłonie nowe dźwięki w wymowie, melodię języka, wyrabiasz sobie szósty zmysł, co do tego, co brzmi poprawnie, w jaki sposób ludzie budują zdania itd.

Takie wypranie sobie mózgu angielskim przez słuchanie przydaje Ci się potem w mówieniu. Automatycznie mówisz dzięki temu zasłyszanymi schematami, czyli od razu poprawnie.

Polecamy powyższe lektury które można nabyć w księgarni Animos.