Laboratorium See See oferuje wyjątkowe kosmetyki do pielęgnacji. Kosmetyki te zawierają oryginalne minerały pochodzące z samego Morza Martwego. Oprócz tego w ich składzie znajdują się naturalne oleje roślinne i cenne wyciągi. Na oficjalnej stronie internetowej See See Laboratories znajdują się warte uwagi wskazówki dotyczące tego, jak możemy rozpoznać kosmetyki oryginalne z Morza Martwego i jak je odróżnić od podróbek. Zerknijcie koniecznie: http://seesee.com.pl/ Kosmetyki See See możecie kupić w wybranych punktach na terenie Polski. Pełna lista znajduje się w zakładce „Gdzie kupić”: http://seesee.com.pl/gdzie-kupi%C4%87 My Wam gwarantujemy, że kosmetyki te są najwyżej jakości, a ich cena jest naprawdę przystępna. Produkty nie zawierają silikonów, parabenów oraz sztucznych zapachów. Kosmetyki See See są importowane z Izraela. W ofercie marki znajdziemy kosmetyki do pielęgnacji twarzy i ciała.Bardzo podoba nam się kolorystyka i szafa graficzna kosmetyków See See nawiązująca do ich pochodzenia i głównych składników.

My testujemy 3 różne kosmetyki: maskę do ciała, krem na noc, scrub do ciała.
017 016
Zacznijmy zatem od kremu. Pierwszym plusem jest to, iż nadaje się on wszystkich typów skóry. Pachnie bardzo ładnie, kremowo, świeżo, jakby lekko cytrusowo. Lubimy go aplikować na skórę również ze względu na ten fajny zapach. Krem faktycznie sprawdza się zarówno przy skórze mieszanej jak i suchej (na takim typie cery testowałyśmy). 50ml kosmetyku wystarcza na kilka miesięcy regularnego stosowania. Jest zatem bardzo wydajny. Wystarczy niewielka ilość kremu, aby rozprowadzić go na całej twarzy. Dobrze się wchłania nie pozostawiając tłustego filmu ani uczucia „ściągnięcia” na twarzy. Nie roluje się. Krem bardzo dobrze odżywia i regeneruje skórę. Sprawia, że staje się ona sprężysta oraz odzyskuje swój naturalny blask. Nasza skóra otrzymuje zastrzyk witamin i minerałów. Krem posiada także działanie przeciwbakteryjne i przeciwzapalne. Małe rzecz, a działa cuda!
016 010
Scrub do ciała – ten produkt ze wszystkich 3 testowanych zaskoczył nas bardziej. Głównie ze względu na jego konsystencję. Wszystkie scruby do ciała, które do tej pory miałyśmy przyjemność używać miały konsystencję raczej dość stałą. Tu konsystencja scrubu jest raczej płynna. Pierwszą warstwę tworzy płyn, a pod nim znajdują się mikroskopijne kryształki z Morza Martwego, które dzięki płynowi są mokre i przybierają ciekłą konsystencję. Scrub pachnie bardzo ładnie. Dobrze rozprowadza się na skórze i łatwo zmywa. Genialnie oczyszcza skórę i ją peelinguje. Po użyciu scrubu skóra staje się gładka i miękka. Jest też bardzo dobrze nawilżona. Nie musimy już stosować balsamu. Super!
015

013
008
Maska do ciała – błoto z Morza Martwego. Jest to czyste błoto z Morza Martwego bez żadnych dodatków. Jest to również bogactwo minerałów i dobrych dla zdrowia substancji. Dzięki temu błoto m.in. zmniejsza bóle stawów, mięśni, usuwa toksyny z organizmu, pomaga w leczeniu chorób skóry. Błoto nasze jest bardzo wydajne. Pachnie minerałami i morzem. Bardzo przyjemny zapach. Używamy je na całe ciało. Po ok. 20 minutach zmywamy wodą.  Stosujemy zgodnie z zaleceniem producenta raz w tygodniu. Skóra po użyciu maski jest jędrna, bardzo elastyczna. Dzięki zawartości mnóstwa minerałów jest odżywiona. Polecamy taki domowy zabieg. Maska łatwo się aplikuje, jej usuwanie nie sprawia żadnych problemów, a efekty są naprawdę zadowalające.Zapraszamy na oficjalną stronę See See Polska:  http://seesee.com.pl/
FB: https://www.facebook.com/seeseepoland

My rekomendujemy!

Comments

comments