Słodka Manufaktura Leona na osłodę

Jeśli macie ochotę na coś słodkiego, to świetnie trafiliście, bo właśnie przychodzimy ze słodkim i smakowitym postem za sprawą Słodkiej Manufaktury Leona. Tradycje Manufaktury sięgają 1917 roku. W miejscu tym powstają słodkości robione ręcznie. Pracownicy Manufaktury hołdują tradycyjnym metodom wyrobu jedzenia oraz tradycyjnym recepturom, to dzięki temu wszystkie wyroby są tak oryginalne i wyjątkowe. Również opakowania robione są ręcznie, nawet barwniki do opakowań są wytwarzane ręcznie. Inspiracją dla Manufaktury jest Slow Food, czyli przeciwstawianie się unifikacji żywności.
W ofercie Słodkiej Manufaktury Leona znajdziemy m.in.: trufle śląskie, śliwkę z rumem w marcepanie i czekoladzie, trufle toskańskie, marcepanowe pałeczki ze skórką pomarańczy w czekoladzie i prażonych migdałach, cwibak Śląski, ciasto di Siena, czekoladę do picia. Istnieje także możliwość personalizacji pudełka z truflami, co stanowi idealny pomysł na prezent.

My testowałyśmy 3 rodzaje słodyczy: trufle kubańskie, czekoladę Leona, ciasto di Siena.
Trufle kubańskie to połączenie smaków kokosa, rumu, migdałów, domieszki kawy, a co najważniejsze czekolady z zawartością min.70% kakao, wszystko obficie posypane prawdziwym kakao. Niebo w gębie! Słodycz nadzienia równoważy goryczka kakao i prawdziwej czekolady. Pysznie i bardzo czekoladowo.

Czekolada Leona z piernikiem śląskim – chyba nasz faworyt. Zdecydowanie nie znajdziecie drugiej takiej, ani nawet podobnej na rynku. A ten zapach – obłęd po prostu! Prawdziwa czekolada belgijska (72%) pachnąca piernikiem i nutką pomarańczy. Do tego mnóstwo chrupiących i świeżych migdałów. Rozpływa się w ustach. Ostrzegamy – można się od niej uzależnić! Ciekawostką jest fakt, iż do jej produkcji nie używa się żadnych form, cięta jest ręcznie w tabliczki o wadze ok.100g.

Ciasto di Siena – kompletne dla nas zaskoczenie. Zaskoczył nas kształt, wielkość, kolor, smak – wszystko! Wszystko oczywiście na wielki plus. Jest to ciasto wywodzące się z Toskanii, czytałyśmy, iż podaje się je pocięte w trójkąty, a najlepiej smakuje z kawą lub winem. Jest bardzo czekoladowe i naszpikowane miodem oraz bakaliami. Bardzo oryginalny smak, który faktycznie może przenieść nas w gorące i słoneczne rejony Toskanii. Ciasto ma dosyć twardą strukturę i z kawą smakuje rzeczywiście wyśmienicie (bez kawy też uwielbiamy je podjadać).

Pysznie i aromatycznie się zrobiło, prawda? My się rozmarzyłyśmy.

Wyroby Słodkiej Manufaktury Leona można było wygrać jakiś czas temu w naszym konkursie. Jak smakowały Zwycięzcom? Dajcie znać!

A Wy biegnijcie do sklepu: http://slodkamanufakturaleona.istore.pl/
FB: https://www.facebook.com/S%C5%82odka-Manufaktura-Leona-106645609384685/

My rekomendujemy!

Comments

comments